Reklama
  • Piątek, 15 stycznia 2016 (14:00)

    Lady Diana i Hasnat Khan. Niespełniona miłość Diany

Zakochała się do szaleństwa w jego wyjątkowych, ciemnobrązowych oczach. Chciała wyjść za niego i mieć z nim dzieci.

Reklama

W 1995 r. księżna Diana pozostawała od trzech lat w separacji z księciem Karolem. Jej małżeństwo istniało tylko formalnie. W tym czasie książę odnowił znajomość z Camillą Parker-Bowles, a prasa rozpisywała się o romansie lady Diany z Jamesem Hewittem.

We wrześniu pojechała ze swoją akupunkturzystką Oonagh Toffolo do szpitala Royal Brompton w Londynie. Towarzyszyła pani Toffolo na wynik operacji serca swego męża.

W poczekalni pojawił się kardiochirurg, który asystował przy zabiegu. Pani Toffolo przedstawiła go Dianie, jednak na lekarzu nie zrobiło to wrażenia. Odburknął coś grzecznościowo, po czym szybko zniknął w gabinecie. – Czyż nie jest cudowny? – zachwycona Diana nie mogła powstrzymać emocji. – I nazywa się Hasnat Khan!

Taki napis zauważyła na jego lekarskich klapkach. Zaczęła bywać w szpitalu codziennie. Niebawem natknęła się na Khana w szpitalnej windzie.

– Ma absolutnie wyjątkowe, ciemnobrązowe oczy. Można się w nich zupełnie zatracić – wyznała tego samego dnia jednej z przyjaciółek. Po dwóch tygodniach doszło do pierwszej randki. Miała miejsce pod Londynem, w domu ciotki i wuja Khana. Pretekst był stary jak świat. Diana miała pożyczyć od Hasnata kilka książek, które ten jej polecił.

– Nie wierzyłem, że się zgodzi – wspominał po latach chirurg.

– Ale odezwałem się i zaproponowałem jej spotkanie. Ku mojemu zdumieniu nie miała nic przeciwko temu. Zjedli u wuja kolację i wrócili do Londynu. Już jako para.

– Co ty właściwie w nim widzisz? – pytały przyjaciółki. Nie mogły zrozumieć fascynacji Diany Hasnatem, który chodził w luźnych koszulach, maskując wystający brzuszek. – Po prostu go kocham – odpowiadała księżna. Była gotowa nie tylko wyjść za niego za mąż (rozwód z księciem Karolem orzeczono 28 sierpnia 1996 roku), ale i mieć z nim dziecko.

Nie tylko personelowi szpitala zaczęły jednak przeszkadzać częste wizyty księżnej. Także jej wybranek nie do końca odnajdował się w tym całym zamieszaniu. Nie wyobrażał sobie, że może spędzić resztę życia pod ostrzałem aparatów fotograficznych i telewizyjnych kamer.

Ale Diana była zakochana, więc na razie podążał za nią na koncerty, do pubów. Ona cieszyła się namiastką normalnego życia, bez sztywnej, dworskiej etykiety. Hasnat wyznał, że jedynym miejscem, gdzie mógłby z nią spokojnie żyć, jest Pakistan.

Nie zraziło to Diany.

20 lutego 1996 r. poleciała do Pakistanu

Chciała zobaczyć na własne oczy, w jakich warunkach przyszłoby jej żyć, gdyby wyszła za Hasnata. Niedługo potem pod Londynem poznała babcię ukochanego, która przyjechała do jego wujostwa.

Jednak Diana nie zrobiła na niej dobrego wrażenia. W ogóle ślub wnuka z Angielką był dla niej, tradycyjnej muzułmanki, trudny do wyobrażenia. Mimo że romans trwał, Hasnat podchodził do małżeństwa z coraz większą rezerwą. W końcu Diana zdała sobie sprawę, że piękny sen może się nie spełnić.

Zaczęła się potajemnie spotykać z Dodim Al Fayedem, producentem filmowym i synem egipskiego miliardera. Według jednych opinii to Hasnat porzucił Dianę, która naciskała na małżeństwo.

Inna wersja mówi, że ona związała się z Dodim, by wzbudzić zazdrość Khana. W nocy z 30 na 31 sierpnia 1997 roku w paryskim tunelu roztrzaskał się mercedes, którym jechała księżna z Dodim.

Samochód uciekał przed paparazzi. Kierowca i Dodi zginęli na miejscu. Ranna Diana była przytomna. Do fotografów powtarzała: „Zostawcie mnie w spokoju”.

36-letnia księżna zmarła rano w szpitalu. Dziewięć lat po jej śmierci Khan ożenił się z Hadią Sher Ali. Związek rozpadł się po niespełna dwóch latach. W 2013 roku powstał film „Diana”, zainspirowany miłością Hasnata i Diany.

Khan skrytykował go, twierdząc, że nie jest zgodny z faktami. Cała prawda o największej miłości księżnej Diany wciąż czeka na odkrycie.

Bella Relaks

Zobacz również

  • Są ulubieńcami całego Monako. Nic dziwnego, poddani władcy małego księstwa długo czekali na następcę Alberta. Opłaciło się. Na świat przyszła od razu dwójka. Pierwszy urodził się książę Jacques... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.