Reklama
  • Środa, 27 kwietnia 2016 (13:05)

    Królowa Elżbieta. Sto lat to za mało!

Kobiety w jej rodzinie po mieczu i po kądzieli żyły bardzo długo, więc Brytyjczycy liczą, że ich królowa będzie z nimi jeszcze wiele lat. Na razie 21 kwietnia Elżbieta II kończy 90-kę.

Reklama

Jest najdłużej panującym władcą Wielkiej Brytanii (we wrześniu pobiła rekord swej praprababki Wiktorii), uwielbia powieści Agathy Christie i powiadają o niej, że bardziej niż czworo swoich dzieci kocha pieski rasy corgi, które noszą specjalne buciki, by nie ranić łapek żwirem przed pałacem Buckingham.

Jest to oczywiście tylko fasada, za którą kryje się o wiele bardziej złożona osobowość Elżbiety II, osoby mającej problemy z mężem i dziećmi jak każdy zjadacz chleba, a dźwigającej na barkach prestiż jednego z najpotężniejszych krajów.

Jej matka, Elżbieta Bowes Lyon, dożyła prawie 102 lat, wspomagając się najlepszą whisky. Słabości sędziwej już córki są bardziej „zdrowe” – hodowla psów, koni, wyścigi i polowania. Ponadto zapewne część stresów „utylizuje”, pisząc co dzień pamiętnik, który notabene nigdy nie zostanie opublikowany.

Jedno jest pewne, wraz z kresem jej życia nastąpi koniec epoki w całej Europie. Więc, nie tylko dlatego oczywiście, wszyscy życzą królowej żelaznego jak do tej pory zdrowia.

Telemax

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.