Reklama
  • Środa, 1 marca (08:00)

    Albert II. Książę Monako. Książę, sportowiec, uwodziciel

Romansował ze znanymi aktorkami, ale dzieci ma między innymi z kelnerką i stewardessą...

Reklama

Jego narodziny w 1958 roku oznajmił wystrzał 101 pocisków armatnich i bicie dzwonów. Poddani księcia Monako dowiedzieli się, że syn księcia Rainiera III i amerykańskiej aktorki Grace Kelly będzie nazywał się Albert Aleksander Ludwik Piotr.

W swoim barwnym życiu używał tego pierwszego imienia... Od początku był przygotowywany do objęcia książęcego tronu. W Stanach Zjednoczonych ukończył studia z zakresu nauk politycznych, a w czasie służby w marynarce francuskiej dosłużył się stopnia porucznika.

Przez długi czas pozostawał kawalerem, nawet gdy w 2005 roku jako nowy książę zastąpił zmarłego ojca. Co nie znaczy, że nie interesowały go kobiety. Jego zamiłowanie do pięknych, znanych pań było powszechnie znane i opisywane w mediach. Łączono go m.in. ze znanymi aktorkami: Brooke Shields i Katherine Oxenberg czy modelkami: Claudią Schiffer i Naomi Campbell... Jak się okazało, Albert II gustował także w anonimowych pięknościach.

Niedługo przed objęciem tronu pewna była stewardessa z Togo oznajmiła, że jej syn Aleksander jest synem Alberta. Książę nie chciał tego uznać. Aby tego dowieść, w Szwajcarii wykonano badania DNA, które potwierdziły ojcostwo księcia. Ten nie miał wyjścia i uznał dziecko. Zapewnił synowi środki finansowe oraz dom we Francji...

Oprócz kobiet księcia pasjonował też sport. Od najmłodszych lat uprawiał m.in. pływanie, tenis, judo, narciarstwo i szermierkę. A jako bobsleista pięciokrotnie brał udział w zimowych igrzyskach olimpijskich.

Książę jest też szefem kilku związków sportowych w swoim kraju, a także przewodniczącym Komitetu Olimpijskiego Monako... To zamiłowanie do sportu pośrednio przyczyniło się do tego, że po latach romansowania Albert II ustatkował się i przestał być obiektem plotek.

Podczas turnieju pływackiego w Monako w 2000 roku poznał pływaczkę rodem z RPA. Charlene Wittstock, młodsza od niego o 20 lat, była nie tylko piękna, ale i utalentowana. Wystąpiła nawet na igrzyskach olimpijskich.

Znajomość sportsmenki i księcia rozwijała się przez lata. Po raz pierwszy oficjalnie pokazali się razem dopiero w czasie igrzysk olimpijskich w Turynie w 2006 roku. Niestety, w tym samym roku wybuchła kolejna afera z nieślubnym dzieckiem księcia...

Tym razem ojcostwo córki przypisała mu kalifornijska kelnerka Tamara Rotolo. Miała romans z Albertem w czasie turnieju tenisowego w Monako w 1991 roku. Ten przez lata nie chciał się do tego przyznać. Znów były badania genetyczne i znów w końcu książę uznał, że Jazmin Grace to jednak jego dziecko.

Ale zanim to się stało, w księstwie zmieniono konstytucję. Urzędnicy zaniepokoili się, że owoców miłosnych uniesień księcia może być więcej. A to mogłoby skomplikować sprawy ewentualnej sukcesji po nim.

Zmieniono więc stosowne przepisy i ustalono, że tylko potomkowie pochodzący z prawego łoża mogą dziedziczyć tron. A to wykluczyło Jazmin, podobnie jak nieślubnego syna Aleksandra. Kiedy sprawa ucichła, w 2010 roku książę zaręczył się z Charlene, a rok później w Monako odbył się ich ślub. Po uroczystości specjalnie dla młodej pary zagrał słynny francuski muzyk Jean-Michel Jarre.

Zaślubiny księcia okrzyknięto największym wydarzeniem w księstwie od ponad pół wieku, gdy pobrali się jego rodzice. Dwa lata później przyszły na świat bliźniaki, pierwsze dzieci księcia z prawego łoża. Gabriela i Jakub w grudniu obchodzili swoje drugie urodziny.

Książęca para uchodzi za zgodne i szczęśliwe małżeństwo. Oboje działają społecznie, udzielają się w międzynarodowym ruchu olimpijskim. A o kolejnych romansach księcia już nie słychać. Albert utrzymuje też kontakt ze swoimi nieślubnymi dziećmi.

Zwłaszcza z córką Jazmin, która przyznaje, że czuje niezwykle silną i bliską więź ze zmarłą babcią Grace Kelly, matką księcia Podobnie jak ona uwielbia film. Dostała już nawet pewne aktorskie propozycje...

Relaks

Zobacz również

  • Różne mają zdanie na temat monarchii, ale bardzo szanują swoją królową. Nic więc dziwnego, że gdy przez kilka tygodni nie pojawiała się publicznie, Brytyjczycy byli bardzo zaniepokojeni. Martwiono... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.